Biuro prasowe

News

Wpływ kryzysu imigracyjnego na łańcuch dostaw

1- Jak kryzys imigracyjny wpłynął na zarządzanie łańcuchem dostaw?
Czynnikiem, który może mieć wpływ na zarządzanie łańcuchem dostaw w kryzysie imigracyjnym, są kwestie związane z samym transportem, gdy trasa przejazdu przebiega przez kraje dotknięte bądź zagrożone taką sytuacją.

2- Pojawia się dużo informacji nt. problemów z przewozem do Wielkiej Brytanii, ale czy w innych regionach Europy kryzys imigracyjny również stwarza problemy logistyczne?
Z własnych obserwacji oraz informacji zdobytych od naszych partnerów wynika, że w innych regionach Europy, problemy podobne do tych z północnej Francji, póki co nie występują. Inaczej sytuacja kształtuje się w Calais, gdzie dochodzi do aktów agresji ze strony imigrantów, chcących przedostać się na Wyspy w ciężarówkach. Podobnie jest w Dover, gdzie kierowcy po przekroczeniu kanału, mają problem nie tylko z karami za nielegalny przewóz imigrantów, ale równie często, w związku z utrudnionym przejazdem po drugiej stronie kanału, z konsekwencjami wynikającymi z przekroczenia przepisów o czasie pracy kierowcy.

3- Jak radzą sobie Państwo z tymi kłopotami? Jakie straty finansowe ponoszą Państwo z tego tytułu?
Przede wszystkim staramy się ustalać z naszymi klientami dłuższy czas realizacji zleceń, na tych relacjach, gdzie problem realnie występuje, aby w ten sposób ograniczać ryzyko opóźnienia dostaw. Kolejnym elementem jest ryzyko bezpośredniego uszkodzenia towaru, które staramy się ograniczać zachęcając naszych klientów do dodatkowego ubezpieczenia przesyłek. Pozwala to uniknąć nieprzewidzianych kosztów, zarówno po naszej stronie jak i po stronie naszych kontrahentów, ponieważ nie wszystkie standardowe polisy ubezpieczeniowe obejmują takie ryzyko. Taka usługa daje natomiast pewność, że zniszczenia zostaną w pełni pokryte przez ubezpieczyciela.

4- Czy te wydarzenia maja wpływ na wzrost kosztów usług logistycznych?
Mówiąc o wzroście kosztów logistycznych, należy w szczególności pamiętać
o terminowości realizowanych dostaw w łańcuchu logistycznym. W Calais i Dover kierowcy mają do czynienia z ogromnymi kolejkami, co wiąże się z dodatkowymi kosztami, ponoszonymi przez operatora logistycznego na rzecz klienta. Ponadto, jak już wspomniałem, należy również liczyć się z ryzykiem zniszczenia towaru czy szeregiem innych szkód transportowych. Dłuższe przestoje sprawiają także, że przewoźnicy w mniejszym stopniu wykorzystują swój tabor, co przekłada się na wzrost kosztów stałych.

5- Co mogłoby pomóc w ograniczeniu tych problemów?
Pokładamy nadzieję w polskiej i europejskiej administracji państwowej, szczególnie licząc na działania Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, które monituje w tej sprawie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Należy również pamiętać, że znaczną część przewoźników kursujących po Europie stanowią polskie firmy, dlatego nam również zależy na mocniejszym wsparciu ze strony władz. Branża transportowa sama nie poradzi sobie z tym problemem, ponieważ nie dysponuje odpowiednimi możliwościami oraz narzędziami.

Wypowiedź: Janusz Nóżka, Dyrektor Floty w ROHLIG SUUS Logistics

Drukuj stronę

Popularne tematy